TechPOV
Recenzje

Viltrox E-Z – recenzja adaptera Sony E na Nikon Z z autofokusem

Viltrox E-Z – recenzja adaptera Sony E na Nikon Z z autofokusem

W skrócie: Viltrox E-Z to adapter, który pozwala używać obiektywów Sony E na aparatach Nikon Z z pełnym autofokusem AF-S i AF-C, poprawnym EXIF-em i działającymi przyciskami funkcyjnymi – za ok. 416 zł, czyli mniej więcej połowę ceny konkurencji. Jest solidnie wykonany z metalu. Minusy: nie da się jednocześnie używać OSS i IBIS (przełączanie wymaga zmiany firmware), a z jednym obiektywem AF zawiesił mi się dwa razy.

Viltrox coraz śmielej zaznacza swoją obecność na rynku foto, oferując nie tylko budżetowe obiektywy, ale też adaptery, które łączą to, co z pozoru niekompatybilne. Najnowszy przykład to Viltrox E-Z Adapter – przejściówka pozwalająca korzystać z obiektywów Sony E na aparatach z bagnetem Nikon Z. I to za… 416 złotych. Dla porównania: odpowiedniki od Techart, Megadap czy nawet budżetowego Neewera są często dwukrotnie droższe. Czy niska cena oznacza też niską jakość? Sprawdziłem.

Viltrox E-Z – najważniejsze cechy

Parametr Viltrox E-Z
Mocowanie obiektyw Sony E → korpus Nikon Z
Tryby ostrości AF-S, AF-C, AF-A, AF-F, MF
Przysłona sterowanie z korpusu lub pierścieniem obiektywu (ustawionym na „A”)
EXIF tak, pełne dane ekspozycji
Stabilizacja obiektywu (OSS) tak, osobna wersja firmware
Przyciski na obiektywie działają, z możliwością przypisania funkcji
Aktualizacja firmware tak, przez przewód dołączony do zestawu
Cena ok. 416 zł (99 USD w cenniku Viltrox)

Dane według producenta i mojego testu. Viltrox udostępnia listę zgodnych obiektywów do pobrania na stronie produktu, a także zaleca unikanie trybu Pinpoint AF w Nikonie, który może spowalniać ustawianie ostrości.

Co w pudełku?

W zestawie znajdziemy sam adapter, dekielki na obie strony (Sony i Nikon), przewód do aktualizacji firmware’u oraz instrukcję w wielu językach. Całość zapakowana solidnie, bez zbędnych udziwnień. To prosty, ale kompletny zestaw.

Jakość wykonania

Już przy pierwszym kontakcie czuć, że to nie jest „chiński plastik-fantastik”. Korpus wykonano z metalu, dobrze spasowanego, a pierścień i przycisk zwalniania obiektywu mają delikatne rowkowanie ułatwiające obsługę. Adapter mocno „siedzi” na bagnecie Nikona – nawet mocniej niż oryginalne szkła Nikkor – ale bez luzów. Czuć pewność i solidność.

Wszystkie styki elektroniczne umieszczono na jednej płytce PCB. To rozwiązanie oszczędne, ale potencjalnie bardziej wrażliwe na uszkodzenia. U mnie nie wystąpiły żadne problemy, ale polecam ostrożność przy częstym przepinaniu obiektywów.

Autofokus i zgodność

Testowałem adapter z kilkoma szkłami Sony i Viltrox i… było naprawdę dobrze. Pełny AF działał zarówno w trybie AF-S, jak i AF-C, a szybkość i celność nie odbiegały znacząco od natywnych szkieł Nikona. Co ważne, dane EXIF są przekazywane poprawnie – to nieoczywista zaleta, bo nie każdy adapter to potrafi. Przycisk funkcyjny na obiektywach również działał zgodnie z oczekiwaniami. Nie zauważyłem też żadnej degradacji jakości obrazu.

Lista kompatybilności na stronie Viltrox nie jest może najczytelniejsza, ale w praktyce adapter radzi sobie z większością popularnych szkieł Sony.

Drobne wpadki i ograniczenia

Nie wszystko działa idealnie. Dwa razy autofokus przestał działać – restart aparatu rozwiązywał problem. Działo się to jednak wyłącznie z obiektywem Viltrox 28 mm, więc możliwe, że to kwestia konkretnej kombinacji.

Jest też nietypowa sytuacja ze stabilizacją: OSS (optycznej stabilizacji w obiektywie) i IBIS (stabilizacji w korpusie) nie da się używać jednocześnie. Co więcej, żeby przełączyć się między nimi, trzeba… wgrać inny firmware (wersja kończąca się na .0 dla OSS, na .1 dla IBIS). Aktualizacja przebiega sprawnie, ale sposób podłączenia kabla do płytki PCB jest dość prowizoryczny i wymaga ostrożności.

Na minus zaliczam też mało wygodny przycisk zwalniania obiektywu E – chodzi twardo i wymaga dwóch rąk.

Dla kogo jest Viltrox E-Z?

  • Dla osób, które przesiadają się z Sony na Nikona Z i nie chcą od razu sprzedawać całej kolekcji szkieł.
  • Dla fotografów i filmowców, którzy pracują na obu systemach i chcą mieć jeden zestaw obiektywów.
  • Dla tych, którzy chcą sięgnąć po obiektywy dostępne tylko (lub taniej) w mocowaniu Sony E.

Jeśli często korzystasz z obiektywów ze stabilizacją optyczną i jednocześnie z IBIS w korpusie, licz się z koniecznością przełączania firmware’u. Do pracy wideo na Sony warto zajrzeć do zestawienia najlepszych obiektywów do Sony FX30, a jeśli rozważasz pozostanie przy Sony, porównałem też Sony A7 V i A7 IV.

Werdykt

Viltrox E-Z Adapter to jeden z tych produktów, które zaskakują pozytywnie. Jest solidnie wykonany, działa lepiej, niż sugeruje cena, a problemy, które się pojawiają, są drobne i często możliwe do rozwiązania aktualizacją oprogramowania.

Nie jest idealny, ale za tę cenę trudno o coś lepszego. Jeśli masz szkła Sony E i korpus Nikona Z – warto. Kupując w sklepie Viltrox, możesz dodatkowo obniżyć cenę kodem rabatowym Viltrox – TECHPOV daje 8% zniżki.

Plusy:

  • bardzo dobra jakość wykonania,
  • świetna cena względem konkurencji,
  • szybki i celny autofokus (AF-S i AF-C),
  • poprawne dane EXIF,
  • obsługa przycisków funkcyjnych,
  • brak degradacji jakości obrazu.

Minusy:

  • nie da się używać OSS i IBIS jednocześnie,
  • przełączanie OSS/IBIS wymaga zmiany firmware’u,
  • dziwaczna metoda aktualizacji oprogramowania,
  • sporadyczne błędy działania AF (u mnie z Viltrox 28 mm),
  • twardy przycisk zwalniania obiektywu.

Najczęściej zadawane pytania

Czy obiektywy Sony E pasują do Nikona Z?

Nie bezpośrednio – potrzebny jest adapter. Viltrox E-Z pozwala zamontować obiektywy Sony E na aparatach z bagnetem Nikon Z z zachowaniem autofokusu (AF-S, AF-C), sterowania przysłoną z korpusu i zapisu danych EXIF.

Czy Viltrox E-Z obsługuje stabilizację obiektywu?

Tak, ale nie jednocześnie ze stabilizacją matrycy. W moim teście, żeby przełączać się między stabilizacją obiektywu (OSS) a stabilizacją w korpusie (IBIS), trzeba było wgrać inną wersję firmware – osobną dla OSS i osobną dla IBIS.

Ile kosztuje adapter Viltrox E-Z?

W sklepie Viltrox adapter kosztował w czasie testu ok. 416 zł (w cenniku producenta 99 dolarów). Odpowiedniki Techart czy Megadap są często mniej więcej dwukrotnie droższe.

Co to jest Viltrox?

Viltrox to chiński producent obiektywów i akcesoriów fotograficznych, znany z autofokusowych obiektywów do bezlusterkowców Sony E, Fujifilm X, Nikon Z, Canon RF i L-mount oraz adapterów bagnetowych w przystępnych cenach.

Czy adapter Viltrox E-Z pogarsza jakość obrazu?

W moim teście nie zauważyłem degradacji jakości obrazu. Adapter nie ma elementów optycznych – jedynie przesuwa obiektyw na właściwą odległość od matrycy i przekazuje sygnały elektroniczne.

Czytaj również

↑↓ wybór↵ otwórzEsc zamknij