OlloBot OlloNi SS1 – cyber-zwierzak AI, który rozpoznaje domowników i rozwija własną osobowość. Nowość z IFA 2026

W skrócie: OlloBot pokazał na ShowStoppers @ IFA 2026 w Berlinie OlloNi SS1 – „cyber-zwierzaka”, czyli robota AI do domu, który ma być towarzyszem całej rodziny, a zwłaszcza dzieci. Według producenta rozpoznaje domowników i zwierzęta po wyglądzie i głosie, uczy się codziennych zwyczajów i z czasem rozwija własną osobowość. Dane przetwarza lokalnie, a kamera 4K ma fizyczną migawkę. Ceny jeszcze nie ma, a kampania na Kickstarterze została przesunięta.
OlloBot to marka Ollobot Robotics Limited z Hongkongu, należącej do grupy BizConf Technology notowanej na giełdzie w Shenzhen. Firma zajmuje się robotami-towarzyszami, które sama nazywa „cyber pets”. Poprzednika, model OlloNi S1, pokazała na CES 2026, a na wieczór prasowy ShowStoppers podczas targów IFA 2026 przywiozła odświeżony OlloNi SS1. Dla marki był to debiut na rynku europejskim – robot stał też na stoisku w hali 1.2 pod hasłem „Touch. Feel. Bond.”.
Byłem na ShowStoppers w Berlinie i zajrzałem również do OlloBota – przedstawiciele marki chętnie opowiadali o nowościach i odpowiadali na pytania. Poniżej zebrałem najważniejsze informacje z materiałów prasowych producenta.

Czym jest OlloNi SS1
To niewielki robot na kołach z ekranem zamiast twarzy, wyłupiastymi „oczami”, ruchomymi ramionami i pluszowymi elementami. Producent podkreśla, że cyber-zwierzak nie ma zastępować psa czy kota – ma być propozycją dla tych, którzy chcieliby towarzystwa, ale nie mogą mieć zwierzęcia: rodzin z dziećmi, osób mieszkających samotnie czy seniorów. Robot wyraża emocje mimiką na ekranie, ruchem i głosem, reaguje na dotyk i dźwięk, a do tego jeździ po mieszkaniu i bawi się z dziećmi.
Najważniejsze zmiany względem modelu S1 według OlloBota:
- Rozpoznawanie rodziny. Moduł Memory Recognition Module łączy rozpoznawanie twarzy, sylwetki i głosu, by odróżniać poszczególnych domowników – także zwierzęta.
- Własna osobowość. Silnik emocji EmpathCore i system Affinilog uczą się nawyków i nastrojów użytkowników. Producent zapewnia, że każdy egzemplarz rozwinie inny charakter.
- Wymienne „serce”. Wyjmowany moduł Memory Heart przechowuje wspomnienia, wyuczone zachowania i cechy osobowości. Po zmianie urządzenia można go przenieść, więc „pamięć” robota nie przepada.
- Kamera 4K z migawką. Kamera rozpoznaje twarze i śledzi ruch, a fizyczną przesłonę można zamknąć w każdej chwili.
- Lokalne przetwarzanie. Dane mają być przetwarzane i szyfrowane w urządzeniu. Z opcjonalnym domowym serwerem OlloBot AI NAS zdjęcia i nagrania (do 60 TB) zostają w domu.
- Lepszy słuch. Zasięg rozpoznawania mowy wzrósł z 2 do 5 metrów, robot reaguje na słowo „Ollo”.
- Auto Capture. Za zgodą użytkownika SS1 sam uwiecznia rodzinne chwile na zdjęciach i nagraniach.
Obudowę wykonano z tworzywa PC/ABS, miękkiego w dotyku silikonu i pluszu. Robot ma wyglądać mniej jak zabawka niż poprzednik, a zarazem być mniejszy i bardziej zaokrąglony.

OlloNi SS1 – specyfikacja
| Parametr | OlloNi SS1 |
|---|---|
| Wymiary | ok. 34,3 × 30 × 53,1 cm |
| Masa | ok. 10 kg (z akumulatorem) |
| Kolory | fioletowy, szary |
| Procesor | architektura wielochipowa (interakcja, percepcja, ruch) |
| Pamięć | 16 GB RAM + 64 GB (moduł w kształcie serca) |
| Kamera | 4K, rozpoznawanie twarzy, śledzenie ruchu, fizyczna przesłona |
| Mikrofony / głośnik | 6 mikrofonów, zasięg 5 m; podwójny głośnik 5 W |
| Czujniki | dotyk, światło, przeszkody, upadek |
| Akumulator | 6000 mAh; ponad 12 h czuwania, ok. 5 h aktywnej zabawy |
| Łączność | Wi-Fi 2,4 / 5 GHz, aplikacja na iOS i Androida |
| System | oparty na Androidzie, aktualizacje OTA |
| Poruszanie się | parkiet, płytki, niski dywan; progi do ok. 2 cm, nachylenie do 6° |
| Temperatura pracy | 0–50°C |
Źródło: specyfikacja z materiałów prasowych OlloBot (wymiary i masę przeliczyliśmy z jednostek imperialnych).

Cena i dostępność
OlloNi SS1 miał wystartować na Kickstarterze pod koniec sierpnia 2026 r., a pierwsi wspierający mieli dostać specjalną cenę. Producent przesunął jednak kampanię. W materiałach prasowych tłumaczy, że po zmianie zasad certyfikacji niektórych urządzeń przez amerykański urząd FCC przeprowadza przegląd zgodności i woli poczekać, niż podawać datę, która mogłaby się znowu zmienić. Nowego terminu ani ceny w chwili publikacji nie ogłoszono. Na stronie producenta SS1 ma status „Available soon” z przyciskiem powiadomienia o dostępności. O polskiej dystrybucji nic nie wiadomo, a sklep marki jest na razie nastawiony na rynek amerykański.
Szczegóły i zapisy na powiadomienia o premierze znajdziesz na oficjalnej stronie marki OlloBot.
Dla kogo jest OlloNi SS1?
To propozycja dla rodzin, które szukają interaktywnego robota dla dzieci, ale bardziej do przytulania i rozmowy niż do nauki programowania. Pomysł z wyjmowanym „sercem” i osobowością kształtowaną przez domowników jest ciekawy, ale robot z kamerą i mikrofonami w pokoju dziecka wymaga zaufania do producenta. Lokalne przetwarzanie i fizyczna migawka to dobre deklaracje – sprawdzimy je, gdy pojawią się pierwsze testy. Warto też pamiętać o masie ok. 10 kg i o tym, że cena pozostaje niewiadomą.
Jeśli interesują Cię towarzysze AI, zobacz też Everthine A1 z postacią 3D na ekranie OLED, którego również widzieliśmy na IFA 2026. A dla właścicieli prawdziwych kotów mamy tekst o kuwecie i karmniku Neakasa z IFA 2026.

Najczęściej zadawane pytania
Ile kosztuje OlloNi SS1?
Cena nie jest jeszcze znana. Na stronie producenta robot ma status „Available soon”, a pierwsi wspierający na Kickstarterze mają dostać specjalną cenę.
Kiedy OlloNi SS1 trafi do sprzedaży?
Kampania na Kickstarterze, planowana na koniec sierpnia 2026 r., została przesunięta – m.in. z powodu przeglądu zgodności z nowymi zasadami FCC. Nowej daty ani polskiej premiery nie ogłoszono.
Czy robot OlloNi SS1 rozpoznaje zwierzęta?
Tak, według producenta Memory Recognition Module rozpoznaje twarz, sylwetkę i głos, więc SS1 ma odróżniać domowników, a także zwierzęta domowe.
Czy kamera w OlloNi SS1 jest bezpieczna dla prywatności?
OlloBot deklaruje lokalne, szyfrowane przetwarzanie, tryb prywatności i fizyczną przesłonę kamery 4K. Automatyczne zdjęcia robot robi tylko za zgodą użytkownika, a nagrania mają zostawać w domu.


